Tak wiele mitów...

Radiestezja to praktyka diagnozy medycznej, odkrywania zgubionych przedmiotów lub zaginionych osób, telepatii czy poznawania przyszłych wydarzeń przy użyciu różdżki, prętu lub wahadełka. Zazwyczaj dodaje się do tego teorię, według której wróżący działa jako przewodnik energii i kieruje różdżką lub wahadełkiem przez swą podświadomość. W niektórych przypadkach korzysta się z wahadełka lub różdżki nad mapą, by znaleźć zaginione osoby, skarby, minerały lub wodę. (Josh McDowell, Okultyzm)

Obecnie wielu radiestetów posługuje się następującymi zwrotami "według badań", "na podstawie naukowych doświadczeń", "metodami empirycznymi stwierdzono"... czyniąc wrażenie że współczesna radiestezja jest dyscypliną ściśle naukową i powinna byc traktowana na równi z medycyną czy fizyką. Niestety, takie stwierdzenia są po prostu wprowadzaniem w błąd ludzi, jako że nie mają żadnego poparcia w faktach a doświadczenia pokazują coś wręcz odwrotnego. O takich właśnie doświadczeniach mówi książka "Co warto wiedzieć o radiestezji?" autorstwa pana Przemysław Kiszkowskiego. Zachęcam wszystkich do przeczytania tej książki, stanowi ona bowiem wynik prawdziwych badań i doświadczeń naukowych przeprowadzanych przez człowieka, który chciał udowodnić "działanie" radiestezji a doszedł do całkiem przeciwnych wniosków. Zapraszam więc do lektury TUTAJ